środa, 25 listopada 2009

Anielsko...

Jak święta to i Aniołki...przynajmniej u mnie ;P
Dwa Pasiakowe Aniołki w wersji świątecznej ;)
Coś ze światłem u mnie kiepsko i jakiś półcień się wkradł, ale...
Pierwsza wersja w złocie (tak, wiem, nie widać tego złota na papierze, ale jest tam) i brązach...

Druga wersja bardziej zimowa i w błękitach ;)
Nic nie poradzę, że aniołki wszelkiej maści to moja słabość ;P
Mogę tak do znudzenia ;)

2 komentarze:

  1. ten w niebieskościach super! brr aż mnie ciarki przeszły od tej mroźności świątecznej :)

    OdpowiedzUsuń